Blog moda, uroda, makijaż, lifestyle. Makijażystka Warszawa, Ostrołęka.

July 13, 2017

MOJA WŁOSOWA HISTORIA I KONKURS. DO WYGRANIA Fujifilm Instax Mini 8 I ZESTAWY KOSMETYKÓW PANTENE



Będąc małą dziewczynką marzyłam o długich i gęstych włosach. Niestety w dzieciństwie zazwyczaj ich długość nie przekraczała ramion, a używanie produktów do stylizacji zwiększających objętość włosów kończyło się zazwyczaj katastrofą. Posklejane, suche pasma nie wyglądały atrakcyjnie. Droga była długa i kręta. Chcecie poznać moją włosową historię? Zapraszam do dalszej części wpisu. Obiecuję, że będzie wesoło.


POCZĄTKI


Okres przedszkola/podstawówki to tragiczny czas dla moich włosów. Należałam do grona dzieci, którą lubiły eksperymentować ze swoim wizerunkiem, dlatego zdecydowałam się na pierwszy, drastyczny krok- obcięcie grzywki. Denerwowały mnie odstające włosy, a ja zdecydowałam się na obcięcie ich tuż przy samej skórze, bo po co mają odstawać, prawda? Naprawdę nie chcielibyście zobaczyć reakcji mojej mamy. Najgorsze w tym wszystkim było to, że w tamtym czasie grzywka rosła bardzo wolno. 

Podstawówka- brokat we włosach, wszelkiego rodzaju wywijasy, ślimaczki, koki pełne paskudnego żelu. Kojarzycie upięcia niczym słońce pełne blasku? Wiecie, te z tymi sterczącymi kosmykami(promieniami) utrwalonymi żelem i prostownicą. Dolne pasma wbijały się w szyje niczym ostre kolce. Na samą myśl mam ciarki. 

Gimnazjum- pocieniowane włosy jak tylko się dało. Musiałam układać je rano minimum 20 minut na gumę/wosk, bo po przebudzeniu wyglądałam jakbym w nocy miała zderzenie z piorunem. Pewnego razu udałam się na wizytę do niesprawdzonego salonu fryzjerskiego. Oczywiście ze zdjęciem, na którym stylista zapewne układał włosy minimum godzinę. Efekt jak pewnie się domyślacie był niezadowalający. Postanowiłam, więc odrobinę go poprawić. Sięgając po największe nożyczki, jakie miałam w domu. Efekt? Na drugi dzień wizyta domowa profesjonalistki(ogromne brawa za to, że udało jej się opanować sytuację) oraz wagary. Pewnie zastanawiacie się jak wyglądała finalna wersja. Asymetryczne cięcie sięgające ucha, gdzie wcześniej włosy miałam za łopatki. A do tego? Piękna, zębata grzywka(uff, była wtedy modna). Pewnie dziwicie się jak do tego doszło. Niestety miałam odrobinę postrzępić pasmo przy twarzy, ale ręka poleciała dalej, wycinając praktycznie całą część włosów po jednej stronie. Okazało się, że nożyczki, które zastosowałam do cięcia były… UWAGA- do kurczaka. 

Na swojej drodze spotkałam naprawdę wiele, patrząc teraz z perspektywy czasu, śmiesznych sytuacji. Dochodziły do tego nieudane farbowania itp. Czasami dziwię się, że mam cokolwiek na głowie. Oczywiście to zasługa odpowiedniej pielęgnacji oraz dobrego opiekuna- fryzjera.


ZAPACH, KTÓRY KOJARZY MI SIĘ Z BEZTROSKIMI CZASAMI

Jakiś czas temu Pantene zachęciło mnie do przedstawienia swojej włosowej historii. Ucieszyłam się, ponieważ miło wspominam czasy, w których zaprzyjaźniłam się z produktami tej marki. Przyznam szczerze, że jeśli chodzi o kosmetyki typowo drogeryjne, to są jednymi z moich ulubionych w tym przedziale cenowym. Uwielbiam także zapach ich szamponów, odżywek. Przypominają mi o beztroskich czasach liceum. 

W zeszłym roku po raz pierwszy użyłam nowość Pantene, czyli odżywkę w formię pianki. Byłam pozytywnie zaskoczona. Włosy były gładkie, pełne blasku oraz lekkie. Bez zbędnego obciążenia. Dodatkowo ich rozczesywanie nie przysparzało najmniejszych problemów, a samo spłukanie produktu nastąpiło w błyskawicznym tempie. Nie ma nic gorszego rano niż szybki prysznic rano i źle spłukanie odżywka. Znacie to? ;)



LEKKA ODŻYWKA W PIANCE PANTENE- IDEALNA DLA OSÓB ZABIEGANYCH I Z CIENKIMI WŁOSAMI 

Lekka Odżywka Pantene w Piance została stworzona z myślą o kobietach, które uważają, że tradycyjna odżywka obciąża ich włosy. Lekka pianka przenika w głąb włosa i nawilża je od wewnątrz, nie pozostawiając resztek, które obciążają i sprawiają, że włosy wyglądają na przetłuszczone. 

Kobiety z cienkimi włosami często pozostawiają włosy bez odpowiedniego nawilżania, bądź aplikują zbyt mało odżywek, albo nadmiernie je spłukują. Wiecie, że aż 50% Europejek całkowicie z nich rezygnuje i pomija w codziennej pielęgnacji. Strach przed przetłuszczaniem wygrywa, a niestosowanie odżywek powoduje uszkodzenia, rozdwajanie się i łamliwość włosów. Dodatkowo odżywka chroni nasze włosy i zazwyczaj ułatwia rozczesywanie oraz ich późniejszą stylizację. Cienkie włosy strukturalnie różnią się od włosów grubych, więc potrzebują innego rodzaju pielęgnacji. Pianka rozprowadza się łatwiej i równomierniej niż zwykła odżywka. Nakładamy ją na wilgotne włosy od cebulek aż po same końce, po dokładnym umyciu włosów szamponem. 


Odżywka Pantene w formie pianki dostępna jest w pięciu różnych wariantach, zapewniając cienkim włosom odżywienie oraz gwarantując im dodatkowe korzyści np. intensywną regenerację, większą objętość, gęstość oraz lśniący kolor.




WYGRAJ FUJIFILM INSTAX MINI 8 I ZESTAW KOSMETYKÓW PANTENE


Na zakończenie mam dla Was niespodziankę z ekstra nagrodami. Do wygrania:
I MIEJSCE 
Biały Fujifilm Instax Mini 8 + zestaw kosmetyków Pantene(odżywki w piance: Colour, Moisture, Repair)
II, III, IV, V MIEJSCE 
Zestaw kosmetyków Pantene(odżywki w piance: Colour, Moisture, Repair)

Co należy zrobić? W komentarzu pod tym postem opisz swoją jedną włosową historię. Pamiętajcie o wpisaniu odpowiedniego adresu e-mail w formularzu, ponieważ poprzez niego będę kontaktować się ze zwycięzcami(adresy są widoczne tylko przeze mnie, aby chronić Wasze dane osobowe). Nie musicie się logować w Disqus, aby zostawić zgłoszenie. Możecie komentować również, jako gość zaznaczając opcję: I'd rather post as a guest. Wtedy wpisujecie tylko imię i maila. Konkurs trwa od 13.07.2017 do 27.07.2017(włącznie). Z niecierpliwością czekam na Wasze zgłoszenia. Wygrywa aż 5 osób. 

Biorąc udział w konkursie akceptujesz warunki regulaminu klik.


*wpis powstał w ramach współpracy z marką Pantene

Comments