29.11.21

Dlaczego warto używać retinol? Nie popełniaj tych błędów podczas kuracji! Moja opinia po 8 tygodniach stosowania Mary Kay Clinical Solutions™


Okres jesienno-zimowy to idealny czas na składnik aktywny, który okazał się niezwykle skuteczny w badaniach klinicznych. Szczerze? Nie pamiętam, kiedy moja skóra była w tak dobrej kondycji. Minęło osiem tygodni od mojej pierwszej aplikacji retinolu. W dzisiejszym materiale podzielę się z Wami efektami oraz zamieszczę wskazówki dotyczące stosowania. Opowiem również o zestawie oraz aplikacji na telefon, która przeprowadziła mnie przez cały proces za rękę. Udało mi się zminimalizować skutki uboczne. Odbyło się bez skóry schodzącej płatami i podrażnień. 

Co to jest retinol? Czy on faktycznie działa?
Retinol to pochodna Witaminy A i jedna z najlepiej przebadanych substancji w dermatologii. Okazała się niezwykle skuteczna w badaniach klinicznych. Kiedyś retinol wykorzystywany był do leczenia trądziku. Później zaobserwowano, że świetnie radzi sobie z procesami spowalniającymi starzenie. Stymuluję skórę do produkcji kolagenu, kwasu hialuronowego i odbudowuje włókna elastyny. Dodatkowo pomaga w walce z przebarwieniami. 

Jakiego retinolu używałam? Aplikacja na telefon, która przypominała mi o pielęgnacji 

Stosowałam duet od Mary Kay – Clinical Solutions™. W tym zestawie znajdziemy preparat z retinolem  oraz emulsję łagodzącą. Ta linia skierowana jest do kobiet oraz mężczyzn w różnym wieku, o każdym typie cery. W preparacie oprócz 0,5% klinicznie potwierdzonego stężenia retinolu znajdziemy jeszcze ekstrakty roślinne, które wzmacniają jego działanie. 

Emulsja łagodząca jest idealnym uzupełnieniem kuracji z retinolem. Działa odżywczo i zawiera oleje roślinne – olej kokosowy, olej z nasion jojoba, krokosza barwierskiego oraz oliwę z oliwek. To idealne ukojenie dla skóry podczas kuracji, która narażona jest na przesuszenie. Mleczko łagodzące dodatkowo zawiera glicerynę i skwalan – te składniki zapobiegają utracie wody. Emulsję stosuję codziennie, przed kremem nawilżającym. Dodatkowo na początku kuracji mieszałam ją z retinolem. 

Wspominałam Wam o aplikacji na telefon. Marka Mary Kay stworzyła narzędzie, które przypomina nam o stosowaniu retinolu oraz tłumaczy, jak użyć produktów krok po kroku. Uwielbiam takie rozwiązania! Znajdziecie ją w Google Play oraz App Store. Nazywa się – Mary Kay Clinical Solutions™.


Jakie mogą wystąpić skutki uboczne podczas stosowania retinolu?

Skóra jest bardziej wrażliwa. Dodatkowo może być przesuszona, zaczerwieniona z suchymi skórkami.  W mojej kuracji nie spotkałam się na szczęście ze skutkami ubocznymi, także proces retynizacji (budowanie tolerancji na retinol) zdecydowanie zadziałał. 
Jak stosować retinol? Czego unikać? 

Retinol należy aplikować na dokładnie osuszoną twarz. Nie może być wilgotna – to bardzo ważne. Najbezpieczniej stosować retinol na noc. Wiecie, że światło słoneczne ogranicza skuteczność retinolu? Filtrów ochronnych powinniśmy używać przez cały rok, a przy retinolu to już w ogóle! Minimum SPF30.   

Tolerancję na retinol najlepiej budować powoli. Zaczynamy od mniejszych stężeń. Ja w początkowej fazie stosowania mieszałam retinol z emulsją łagodzącą. Uważam, że marka Mary Kay świetnie prowadzi nas przez cały proces retynizacji za rękę. Jeśli chodzi o produkt z retinolem, to nie aplikujemy go w dużych ilościach na twarz. Wystarczy dosłownie jedna pompka, wielkości ziarnka grochu. Unikamy aplikacji na kąciki ust, nozdrza, okolicę oczu i szyję. Produktów z Witaminą A nie należy stosować w trakcie ciąży.
Z czym najlepiej łączyć retinol? Jak pielęgnować skórę?

W czasie kuracji należy dbać o dobre nawilżenie. Lepiej unikać innych produktów złuszczających. Warto postawić na odżywcze kosmetyki. Wszelkie produkty z olejkami są mile widziane. Tylko należy dobrać odpowiedni wariant do naszego typu cery, czyli taki który nie będzie dla niej komedogenny.  Emulsja łagodzące od Mary Kay super u mnie się sprawdza i nie obciąża dodatkowo mojej skóry. Uwielbiam ją nakładać pod makijaż. Warto zrezygnować z ciężkich, mocno zastygających podkładów, które mogą dodatkowo wysuszać naszą skórę.

Moje efekty po 8-tygodniowej kuracji 

Przede wszystkim przebarwienia są o wiele mniej widoczne, skóra jest gładsza, jędrniejsza, a zmarszczki, szczególnie te na czole, delikatnie się spłyciły. Dodatkowo moja strefa T o wiele mniej się przetłuszcza, a makijaż trzyma się o wiele dłużej, nawet w przypadku lekkiego kremu BB.

Jak będzie wyglądała moja dalsza pielęgnacja z retinolem? 

Po procesie retynizacji mam zamiar wprowadzić kolejny składnik aktywny – Witaminę C. Oczywiście nie będę nakładała ich jednocześnie, tylko w porannej pielęgnacji np. serum z Witaminą C, a podczas wieczornej rutyny użyję retinolu. W okresie adaptacji, retynizacji mojej skóry używałam tylko produktów odżywczych, nawilżających. Wolałam nie ryzykować. 

Na dzisiaj to już wszystko. Koniecznie dajcie znać, czy stosowałyście produkty z retinolem. Jak zadziałał na Waszą skórę? 

Wpis powstał w ramach współpracy z marką Mary Kay 

2 komentarze

  1. Słyszałam wiele dobrego o retinolu. Natomiast opinię o tym produkcie od Mary Kay czytam pierwszy raz. Super, że jesteś zadowolona z działania, jak i efektu. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem w piątym tygodniu stosowania i moja skóra jest podrażniona i często się czerwieni. Na szczęście widzę że to już mija. Za to skóra jest napięta i gładka, za kilka tygodni na pewno będzie wyglądać świetnie. Jestem konsultantką Mary Kay, więc jeśli ktoś ma jakieś dodatkowe pytania odnośnie oferty Mary Kay, chętnie pomogę 😊

    OdpowiedzUsuń