17.1.21

#GETTHELOOK – MOCNY MAKIJAŻ KROK PO KROKU + WSKAZÓWKI


Jakiś czas temu pokazałam Wam ten makijaż na InstaStory, prosiliście o instruktaż, więc dzisiaj pokażę Wam, jak wykonałam ten look krok po kroku. Poniżej znajdziecie listę produktów. Zamieściłam też kilka kosmetycznych perełek i wskazówek. Zaczynamy!:) 

Pod makijaż zaaplikowałam krem z filtrem od Bare Minerals Skinlongevity Vital Power Moisturiser oraz eliksir pod oczy z szafranem od marki Korres. Na strefę T nałożyłam odrobinę bazy wygładzającej Laura Mercier. 

Podkład Clinique even better, odcień WN46 zaaplikowałam za pomocą pędzla. Cienie pod oczami zatuszowałam korektorem Laura Mercier Flawless Fusion, odcień 2W. Odrobinę korektora nałożyłam również na powieki. Świetnie sprawdza się u mnie jako baza pod cienie. 

Formuły płynne utrwaliłam suchymi produktami – transparentnym pudrem Laura Mercier. W miejsce korektora zaaplikowałam podkład w pudrze od La Mer. Wylądował także na strefie T w celu delikatnego rozjaśnienia. Uwielbiam efekt, jaki ten produkt zostawia na skórze. Przepięknie wygładza, robi efekt tzw. Photoshop. Dodatkowo nie pozostawia efektu suchości. Jak dla mnie kosmetyk nr 1! 

WSKAZÓWKA! Jeśli chcesz, zyskać na intensywności cieni, nie pudruj ruchomej powieki. 

Twarz wykonturowałam za pomocą palety Dior Backstage. Pomieszałam dwa odcienie bronzera ze sobą. Dodałam odrobinę świeżości za pomocą różu i rozświetlacza z palety Hourglass. Pokazywałam Wam ją kiedyś w tym materiale wideo na Instagramie – to mój kolejny ulubieniec. 

WSKAZÓWKA! Zmieszaj róż z rozświetlaczem i zaaplikuj za jednym zamachem. Zaoszczędzisz odrobinę czasu podczas makijażu.

Brwi podkreśliłam moją ulubioną paletą od Laura Mercier w kolorze ash. Starałam się je zrobić delikatnie, wypełniając jedynie luki. 

Do makijażu oka użyłam matowych cieni z palety KKW Beauty Matte Cocoa. Uwielbiam ją – to prezent od Kingi Kolorowe Kredki. Wie, co lubię 😍.  

Wracamy do makijażu oka. Zaczęłam od modelowania górnej i dolnej powieki matową pomadką Sephora, kolor nr 40. Następnie na dolną powiekę oraz powyżej załamania górnej powieki nałożyłam mieszankę czterech cieni z palety KKW – Honey, Bamboo, Desert i Cocoa. Zewnętrzny kącik wzmocniłam ciemniejszymi brązami – Sienna, Bourbon. Na pozostałą część górnej powieki i w wewnętrzny kącik zaaplikowałam mieszankę dwóch jasnych odcieni - Cream i Sandstone. Górną oraz dolną linię wodną wzmocniłam czarną, wodoodporną kredką od Nabla. Jest długotrwała, ma mocny pigment. Ostatnio jedna z moich ulubionych. Precyzyjną kreskę na górnej powiece wykonałam eyelinerem od Clinique – Pretty Easy. Rzęsy wytuszowałam mascarą Pupa Milano Vamp!. Dokleiłam jeszcze kilka kępek w typie V-Lashes, o długości 13 i 12 mm. 

Kontur ust podkreśliłam ciemną konturówką od Nabli Close-up Lip Shaper #5.  W centralnej części wyjechałam delikatnie poza kontur, aby optycznie je powiększyć. Następnie wklepałam w usta szminkę Laura Mercier w kolorze Beige Intime. Następnie całe usta pokryłam pomadką Wibo nr 1. Jeden z moich ulubionych, błyszczących odcieni nude. 

To już cała lista kosmetyków. Ogromnie mi miło, że podobał Wam się ten look, jeśli Was zainspiruje, to koniecznie oznaczcie mnie na Instagramie, żebym mogła podziwiać Wasze makijaże. 
 

3 komentarze